6 popularnych gadżetów, które NIE wspomagają rozwoju ruchowego niemowląt

W dobie łatwo dostępnej i szerokiej oferty akcesoriów dla niemowląt, rodzice decydują się na zakup przeróżnych gadżetów. Producenci zapewniają o bezpieczeństwie i funkcjonalności poszczególnych sprzętów, dlatego tym łatwiej jest się skusić na kolejną rzecz. Warto jednak takie akcesoria wybierać z rozwagą, ponieważ źle dobrany sprzęt może przynieść więcej szkody niż pożytku. Decyzję ułatwi odpowiedź na podstawowe pytania: w czym dana rzecz miałaby pomóc maluszkowi i jakie niesie ze sobą ryzyko? Maluch ma bowiem naturalną potrzebę ruchu i nie należy tej swobody ograniczać, tym bardziej, że właśnie wtedy dziecko może ćwiczyć i wzmacniać poszczególne partie mięśni.

Dlatego też: niech rozsądek i umiar będą naszymi doradcami, dzieciom zaś dajmy czas i swobodę ruchu 🙂

#1 BUJACZEK

Pozornie nieszkodliwy, ale… nie wszystkim dzieciom służy. Przede wszystkim nie powinien być nadużywany. Częste i długotrwałe przebywanie w bujaczku hamuje naturalną potrzebę ruchu niemowlęcia. Maluch przebywający w leżaczku jest pasywny – nie ćwiczy. Może porusza rączkami i nóżkami, ale nie pracuje nad stabilizacją tułowia. Ponadto w bujaczku dziecko nie leży płasko, zawsze w jakimś stopniu górna część ciała malucha jest uniesiona. Niemowlę nie ma na tyle sprawnego i zrównoważonego napięcia mięśniowego, by utrzymać ciało w linii prostej. Jeszcze nie w pełni stabilne ciałko ulega sile grawitacji i zawsze jedna z jego stron pozostaje bardziej obciążona, narażając tym samym dziecko na asymetryczną pozycję. Brak sukcesywnej pracy odpowiednich partii mięśni maluszka z czasem skutkuje niechęcią do leżenia na brzuszku czy płasko na pleckach. Dzieje się tak, ponieważ nawet leżenie płasko wymaga pracy tułowia przy stabilizacji i zachowaniu równowagi ciała. Wszystko to prowadzi w konsekwencji do opóźnienia kolejnych etapów ruchowych. W przypadku dzieci ze stwierdzoną asymetrią czy problemami napięcia mięśniowego, zdecydowanie odradzam korzystanie z bujaczka. Dla zdrowych dzieci po 3. miesiącu życia polecam ograniczyć czas korzystania z bujaczka do minimum, czyli do ok. 10-15 minut jednorazowo.

Warto wybierać leżaczek tylko w razie potrzeby, nie jako formę spędzania czasu w ciągu dnia. To samo dotyczy fotelików samochodowych. Starajmy się ich używać jedynie na czas podróży autem, ich zadaniem nie jest bowiem zastępowanie wózka. Jeżeli chodzi o rozszerzanie diety u dzieci niesiedzących, najbezpieczniejszą formą karmienia jest pozycja na kolanach u rodzica, z jednoczesnym podpieraniem pleców dziecka w taki sposób, by uniknąć odchylenia w tył, które mogłoby grozić zakrztuszeniem.

#2 MATA "EDUKACYJNA"

Większość tego typu mat jest wykonana ze zbyt miękkiego i śliskiego materiału. Dziecko się w takiej macie zapada i trudno jest mu utrzymać stabilną pozycję w trakcie leżenia.  Maluszek, by utrzymać równowagę na tak niestabilnym podłożu, musi dość mocno napiąć całą górną obręcz barkową oraz rączki, którymi marszczy materiał, zaciskając przy tym mocno piąstki. Tym samym ma problem z odpychaniem się i ciężko jest mu podjąć próbę oderwania jednej rączki od podłoża.

Pałąki otaczające dziecko na macie ograniczają swobodę ruchu, maluszkowi ciężko jest się obrócić czy zmienić pozycję.

Ilość zabawek, kolorów i dźwięków towarzyszących przebywaniu na macie jest zdecydowanie za duża. Stymulowane są wszystkie zmysły na raz, co prowadzi do przebodźcowania dziecka. Układ nerwowy maluszka nie jest w stanie poradzić sobie z taką ilością bodźców jednocześnie, dlatego lepiej, by dziecko skupiało się na jednej rzeczy, zmieniając po kolei zabawki. Warto również zawieszać zabawki nad brzuszkiem malca, a nie tuż nad jego głową, i układać je (nie wszystkie na raz) z różnych stron.

Najlepszą alternatywą dla tradycyjnych mat stanowią maty piankowe o chropowatej powierzchni. Są one łatwe do utrzymania w czystości, a przede wszystkim wspomagają odpowiedni rozwój, dzięki swobodzie ruchów maluszka.

#3 SPOWIJACZE

Spowijania należy używać jedynie w sytuacjach awaryjnych, a nie rutynowo. Warto pamiętać o kilku kwestiach związanych z bezpieczeństwem i zagrożeniach płynących z mocnego otulania. Przede wszystkim pamiętajmy, że zarówno noworodki, jak i starsze niemowlęta, potrzebują swobody ruchu. Co więcej, nie powinniśmy spowijać noworodków, gdyż ograniczenie ruchu nie daje im komfortu, a jedynie stresuje i może zaburzać proces nauki karmienia. W przypadku refluksu i nagłego cofania się treści żołądkowej do przełyku, maluszek musi mieć szansę, by zareagować przekręceniem głowy i całego ciała na bok. 

Przede wszystkim nie należy spowijać do snu dzieci, które już potrafią samodzielnie przekręcać się na brzuszek. Spowijanie prowadzi również do zaburzenia odruchu Moro, który jest wywoływany przez nagły bodziec akustyczny, wizualny lub zmianę położenia ciała. Spowinięte niemowlę nie ma możliwości reagowania odruchowym rozłożeniem rączek, przez co dłużej uczy się różnicowania bodźców bezpiecznych od tych zagrażających, a to może skutkować nadwrażliwością sensoryczną w późniejszym okresie życia.

Dla prawidłowego rozwoju stawów biodrowych niemowlę powinno mieć również swobodę ruchu nóżek we wszystkich kierunkach, co umożliwia prawidłowy rozwój stawów biodrowych, otulacze nie powinny ich więc krępować i ściskać.  

#4 CHODZIKI I SKOCZKI

Nauka chodzenia jest bardzo skomplikowanym i długotrwałym procesem. Dziecko stopniowo przygotowuje swoje ciało do pionizacji i w momencie, gdy układ stawowy, mięśniowy i nerwowy są gotowe i stabilne, maluch podejmuje próby postawienia pierwszych kroków. Na różnych etapach rozwoju dziecko uczy się, jak zachowywać równowagę i przenosić ciężar ciała. Gdy maluszek korzysta z chodzika, jego stawy biodrowe, miednica, kręgosłup i nóżki są nadmiernie obciążone, przez co mogą się nieprawidłowo kształtować. Zbyt wczesne pionizowanie dziecka, np. wkładanie do skoczka lub chodzika, może skutkować w przyszłości wadami stóp, kolan, bioder i oczywiście kręgosłupa, ogólnie określanymi jako wady postawy.

Dziecko wyjęte z chodzika będzie miało również problem z antygrawitacyjną pracą mięśni. W chodziku nie ma szans na to, by maluch mógł kształtować swoje reakcje obronne, które pojawiają się w trakcie prób chodzenia bez żadnych pomocy. Z powodu chodzika dziecko może natomiast zupełnie pominąć etap raczkowania, który ma ogromny wpływ na dalszy rozwój.

Ponadto częstym nawykiem u dzieci, które korzystały z chodzika, jest chodzenie na palcach, a nawyk ten trudno w przyszłości wyeliminować.

#5 PODUSZKA

Obecność poduszki na czas spania może być bardzo niebezpieczna. Maluszek bowiem często lubi przekręcać się na brzuszek, a  noworodki, które nie maja jeszcze umiejętności obrócenia główki, tracą możliwość odwrócenia jej w chwili zagrożenia podduszeniem. Co więcej, ciało niemowlęcia wymaga utrzymania w linii prostej- przede wszystkim kręgosłupa. Podkładanie poduszki pod główkę, a co gorsza pod barkami, zaburza więc fizjologiczne ułożenie pleców i wymusza nienaturalną pozycję dla odcinka szyjnego kręgosłupa, co może przyczynić się do spłaszczenia główki dziecka.

Dobór specjalistycznej poduszki z dziurką, dla dzieci z deformacją główki, warto skonsultować ze specjalistą. Nie ma potrzeby używania tego typu poduszek profilaktycznie, wystarczy dbać o częsta zmianę pozycji ułożenia dziecka oraz odpowiednią pielęgnację niemowlęcia w ciągu dnia.

Jeśli rodzice decydują się na poduszkę do wózka, typu motylek, również powinni pamiętać, że unieruchomienie głowy na wprost nie jest wskazane, ponieważ hamuje to jego prawidłowy rozwój ruchowy.

Natomiast poduszkę klin stosujemy tylko w przypadku refluksu, wiotkości krtani, problemów z oddychaniem i innych przypadłości. Lekarz wtedy zleci spanie na klinie, ale tylko na ten okres, gdy występują wymienione objawy.

#6 NOSIDEŁKO TZW. "WISIADŁO"

Podtrzymuję opinię, że chusty są najbezpieczniejszym rozwiązaniem w noszeniu dziecka 🙂  , ale jeśli decydujemy się na nosidło, to najlepszą opcją jest wstrzymanie się do chwili, aż maluch nauczy się samodzielnego siadu. Umiejętność siedzenia świadczy o gotowości układu mięśniowego i kostnego na obciążenie kręgosłupa w pozycji siedzącej. Wszystkim zainteresowanym korzystaniem z nosidełka polecam wybór odpowiedniego sprzętu z pomocą doradcy noszenia.

Kolejną ważną kwestią przy korzystaniu z nosidełka, które przecież ma utrzymać dziecko w prawidłowej pozycji, jest szeroki panel pod pupą. Równie ważny jest miękki panel na pleckach, który odpowiednio podeprze kręgosłup na wszystkich jego odcinkach. W trosce o zdrowie dzieci szczerze odradzam korzystanie z tzw. wisiadeł i noszenie dzieci przodem do świata.  Na rynku mamy dostępne wisiadła (np. firmy BABYBJÖRN), które niestety wciąż są chętnie kupowane. Takie nosidła posiadają wąski panel odpowiedzialny za wsparcie postawy dziecka, co skutkuje brakiem możliwości ułożenia stawów biodrowych maluszka w pozycji zgięciowo-odwiedzeniowej. Dziecko jest pionizowane i bezwładnie wisi, opierając cały swój ciężar ciała na kroczu 🙁 Wynika to przede wszystkim z braku odpowiedniego zgięcia i odwiedzenia w stawach biodrowych maluszka, którego nóżki zwisają, co zaburza prawidłowy rozwój bioderek

Nosząc dziecko przodem do świata nie mamy możliwości podwinięcia miednicy, co zapewniłoby zachowanie naturalnej pozycji fizjologicznej u noworodka, czyli tzw. kifozy (ułożenia w literkę „C”). Nosząc dziecko przodem wymuszamy więc przeprost kręgosłupa, pozostawiając tym samym główkę malucha bez podparcia. Z tych powodów, mimo że produkowane nosidełka dają możliwość noszenia dziecka przodem do świata, warto tego unikać.

Autor

Hej jestem Natalia, założycielka BabyBalance. Na blogu dzielę się wiedzą na temat fizjoterapii dziecięcej oraz prawidłowej pielęgnacji i wspomagania rozwoju niemowląt.

Śledź na Facebooku

do pobrania

To praktyczne źródło słówek w języku norweskim, które przydadzą się każdemu przyszłemu rodzicowi w okresie ciąży, po porodzie, jak i podczas wizyty u fizjoterapeuty dziecięcego lub położnej.

Leżenie na brzuszku to dla dziecka możliwość spojrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy 🙌👀 Z tej pozycji wszystko wygląda znacznie ciekawiej i daje więcej możliwości ruchowych… 👣👶 – a przecież przed niemowlęciem tyle jeszcze rzeczy do odkrycia! 💁‍♀️😍